Logo podstawowe Taijitu
Szukaj
Close this search box.
Półkole czerwone 2

PASZTET Z FASOLI ADZUKI I KASZY JAGLANEJ

PASZTET Z FASOLI ADZUKI I KASZY JAGLANEJ

Uwielbiam tę formę podania strączków. Tym razem padło na połączenie fasolki adzuki i kaszy jaglanej (mniej więcej w proporcji 1:1). Ci, którzy robią wege pasztety, doskonale wiedzą, że dodatek kaszy jaglanej jest super spoiwem dla całej reszty. Pasztet jest zwarty i nie kruszy się przy krojeniu, a do tego ma fajny, delikatny posmak.

Pasztety lubię też za ich prostotę – wrzucasz wszystko do naczynia, miksujesz, przekładasz do foremki i pieczesz. Pasztety są też fajne, bo możecie je później odgrzać na patelni i zjeść na ciepło do dowolnego posiłku – taka forma smakuje mi najbardziej! Pasztet z fasoli adzuki to jeden z moich ulubionych przepisów, bo można do niego dodać niemal wszystko! Smacznego!

SKŁADNIKI

Czas przygotowania: ok. 90 minut (bez namaczania)
Ilość porcji: 8-10

Składniki:

  • fasola adzuki,
  • kasza jaglana,
  • 1 cebula,
  • 1 por,
  • 1 ząbek czosnku (opcjonalnie),
  • oliwa z oliwek,
  • masło klarowane do podsmażenia,
  • nasiona roślin oleistych (opcjonalnie)
  • przyprawy do smaku: papryka wędzona, chili, sos sojowy, sok z cytryny.

Uwaga: ilość fasoli adzuki i kaszy jaglanej należy dostosować do własnych potrzeb. Wystarczy pamiętać, że gotujemy je w proporcji 1:1. Tego typu pasztety, często robię „na oko”. Eksperymentuję, dodaję gotowane warzywa i różnorodne przyprawy itp.

PRZYGOTOWANIE PASZTETU Z FASOLI ADZUKI

Ten pasztet robiłem tak:

  1. Namoczyłem i ugotowałem fasolkę adzuki oraz kaszę jaglaną (osobno!). Polecam ugotować kaszę z jałowcem, pieprzem czarnym, lubczykiem, cząbrem, prażonymi: kminem rzymskim i nasionami kolendry.
  2. Posmażyłem na maśle klarowanym cebulę, pora, czosnek i o ile dobrze pamiętam resztkę jarmużu.
  3. Dodałem paprykę wędzoną, chilli, lub co Wam w duszy gra.
  4. Zamiast soli dodałem sos sojowy.
  5. Dodałem jeszcze odrobinę oliwy i soku z cytryny. Zamiast cytryny można dodać ocet balsamiczny. Bardzo polecam też do masy dodawać prażone nasiona roślin oleistych (np. słonecznik, sezam), dają bardzo miły posmak!
  6. Na koniec zblendowałem całość na gładką masę.
  7. Powstałą masę przełożyłem do foremek i upiekłem. Na górę możemy dać podpieczone jabłko lub gruszkę.
  8. Pasztet piekę ok. 45 – 60 min. w temp. 180 st. Ważne jest, aby przed jedzeniem go ostudzić. Ja swój wyjmuję na ten czas z foremki.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się jak sprawić, aby fasola była lżej strawna, przeczytajcie mój artykuł o strączkach, zapomnianej grupie pokarmowej.

Scroll to Top